Syrena 105 ile kosztuje silnik

Roma 10 ełk

Temat: Czarne lampy z tylu samochodu
Chcesz, to ci podam adres, gdzie to przerabiaja, maja nwet strone w
internecie. Ciekawe za ile wystawione w tym komisie? Przerobka kosztuje
27000 zl+fiero.
Pozdrufka
Kajman

J.F. napisał(a) w wiadomo ci: <3634c6d3.4711@news.ict.pwr.wroc.pl...

On Sat, 17 Oct 1998 22:40:37 GMT, Slawomir Zurawski wrote:
| Widzialem to na zywo. to nie jest syrena z silnikiem porsche tylko
| porsche w budzie syreny. Zrobiona zawodowo blachy ma bydgoskie.

Zwal jak zwal. Trzeba by z wlascicielem pogadac czy na gotowe Porsche
wsadzil bude od skarpety, czy w skarpecie po kolei wymienial czesci
jezdne :-)

Porsche 105 czy Syrena 911 - oto jest pytanie.

P.S. We Wroclawiu w komisie przy Kredce i Olowku stoi samorobka na
bazie Fiero stylizowana na Ferrari. Chetnym do posiadania niebanalnych
samochow polecam - ladny widok.

J.



Źródło: topranking.pl/1612/czarne,lampy,z,tylu,samochodu.php


Temat: Turbosprezarka vs 16V


| wygladalo porownanie ich predkosci maksymalnej, przyspieszenia do 100 km/h,
| elastycznosci (np 60-100 lub 80-120 km/h) i co bardzo wazne spalania
| (zarowno przy spokojnej i "niespokojnej" jezdzie ;) ?
Turbo bedzie miał wiekszy moment obrotowy, a co za tym idzie, lepszą
elastyczność ale będzie więcej palić ...


Elastycznosc? Przy jakiej predkosci obrotowej bedzie mial wiekszy moment, bo
jezeli przy 5000 obr/min to jego elastycznosc bedzie raczej watpliwa.
Generalnie wiadomo ze aby efekt doladowania byl odczuwalny, turbosprezarka musi
osiagnac pewna predkosc obrotowa a wiec przy niskich obrotach silnika efekt
doladowania praktycznie nie wystepuje tak wiec silnik bedzie mial stosunkowo
mniejsza moc w porownaniu do silnika wiekszej pojemnosci (silnika porownywalnego
oczywisnie, nie od Syreny 105 Lux). Wydaje mi sie ze silnik wolnossacy wiekszej
pojemnosci powinien byc bardziej elastyczny, spalanie kto wie? Napewno bedzie
mial lagodniejszy przebieg pracy w calym zakresie predkosci obrotowej,  glowica
silnika powinna przetrwac dluzej w silniku wolnossacym, a niewystepowanie
sprezarki nie uszczupli Twojego portfela  w przypadku jej uszkodzenia i nie
komplikuje ukladu wydechowego i dolotowego (chlodnice powietrza itp.).
Osobiscie wybral bym silnik wolnossacy wszystkie te cudowne sprezarki niestety
drogo kosztuja i niestety potrafia sie psuc, nie sa chybga rowniez bez wpywu na
glowice i zawory, ale to oczywiscie sprawa wzgledna.

Pozdrawiam TK


Źródło: topranking.pl/1619/turbosprezarka,vs,16v.php


Temat: Fiat 126p - i jego zalety


1) - najtańsze w utrzymaniu auto świata


Bzdura. Koszt paliwa do Malucha jest większy niż do wielu innych
samochodów.


2) - mało które tak dobrze trzyma się w zakrętach (zwłaszcza
powyżej 100km/h) - patrz zakręt na północnym końcu alei włókniarzy
w Łodzi - jeszcze nikt mnie nie wypredził tam - od 4 lat
codziennie tam jeżdżę


Wiesz... mnie też nikt nie wyprzedza na zakrętach - idąc twoim tokiem
rozumowania (błędnym) można wywnioskować że mój samochód też wspaniale
trzyma się drogi.


3) - jako jednoosobowy bolid ma przyzwoite
osiągi (porównywałem z lanosem 1.5, astrą 1.6. matizem, polonezem
i citroenem zx 1.8 <z tym jedynie przegrał)


Jeśli wcześniej poruszałeś się jedynie rowerem, hulajnogą lub skuterem
marki komar to rzeczywiście maluch może mieć dla ciebie przyzwoite
osiągi.

W rzeczywistości maluch jest straszliwie wolnym pojazdem. Chyba nie ma
obecnie na ulicach nic wolniejszego niż poczciwy "kaszlak". Z tego co
wiem to nawet archaiczna Syrena 105 lepiej się zbierała niż maluch.

O ściganiu się z samochodami typu Lanos 1.5 czy Astra 1.6 nie pisz
więcej bo w ten sposób robisz z siebie głupka.


4) - bezawaryjne poza zwrotnicami, wyciekami z silnika, korozją,
tłumikiem i wyposażeniem wnętrza i czasami elektryką


Taaa... maluch bezawaryjny;-) Nie rozśmieszaj ludzi. Jeździłem i znam
go. Na okrągło się coś psuło.


5) - jedyne auto którym wybiorę sie w polskę na dowolną odległość
będąc pewnym ,ze naprawię każdy defekt majac 50 zł w kieszeni.


Można powiedzieć to inaczej - jedno z niewielu aut, którego kierowca
wybierając się w trasę planuje budżet na naprawy.

Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że w przypadku większości innych
samochodów po prostu leje się benzynę i jedzie?

Swoją drogą zapomniałeś napisać o wadach. Ja wspomnę tylko o jednej -
maluch to cholernie NIEBEZPIECZNY samochód. Pomyśl o tym jak będziesz
następnym razem wchodził w zakręt z prędkością 100km/h...


Źródło: topranking.pl/1609/fiat,126p,i,jego,zalety.php


Temat: Turbosprezarka vs 16V


Maniek4 wrote:
Elastycznosc? Przy jakiej predkosci obrotowej bedzie mial wiekszy moment, bo
jezeli przy 5000 obr/min to jego elastycznosc bedzie raczej watpliwa.


1.8T w VW i Audi ma maks momentu od 1800-2200 obrotow do 4800-5500
obrotow (zalezy od odmiany silnika). Moje auto ma maks monetu w zakresie
3000-5200obr.


Generalnie wiadomo ze aby efekt doladowania byl odczuwalny, turbosprezarka musi
osiagnac pewna predkosc obrotowa a wiec przy niskich obrotach silnika efekt
doladowania praktycznie nie wystepuje tak wiec silnik bedzie mial stosunkowo
mniejsza moc w porownaniu do silnika wiekszej pojemnosci (silnika porownywalnego
oczywisnie, nie od Syreny 105 Lux).


Zalezy to *wylacznie* od typu zastosowanej turbiny lub turbin. Z
nowoczesna turbina VATN maksymalny moment spada znacznie ponizej
2000obr.


Wydaje mi sie ze silnik wolnossacy wiekszej
pojemnosci powinien byc bardziej elastyczny, spalanie kto wie?


Ani jedno ani drugie. Proste prownania pokazaly, ze moj samochodzie
silnik 2.0 turbo ma lepsza elastycznosc i pali mniej od kazdego silnika
wolnossacego o wiekszej pojemnosci i porownywalnej mocy.


Napewno bedzie
mial lagodniejszy przebieg pracy w calym zakresie predkosci obrotowej,  glowica
silnika powinna przetrwac dluzej w silniku wolnossacym,


Nie zgadzam sie z zadnym z tych stwierdzen.


a niewystepowanie
sprezarki nie uszczupli Twojego portfela  w przypadku jej uszkodzenia i nie
komplikuje ukladu wydechowego i dolotowego (chlodnice powietrza itp.).


To niewatpliwie prawda.


Osobiscie wybral bym silnik wolnossacy wszystkie te cudowne sprezarki niestety
drogo kosztuja i niestety potrafia sie psuc, nie sa chybga rowniez bez wpywu na
glowice i zawory, ale to oczywiscie sprawa wzgledna.


Wlasciwie eksploatowana turbosprezarka ma zywotnosc rowna zywotnosci
silnika. Co do zywotnosci samego silnika, to podwojenie mocy *danego*
silnika przez zastosowanie sprezarki obniza zywotnosc tego silnika o
20%.

Andy


Źródło: topranking.pl/1619/turbosprezarka,vs,16v.php


Temat: czy ja jestem nienormalny? (kupowanie samochodu)
a kt powiedział, że nie bylem gdzie indziej?
Byłem lub telefonowałem do Opla, Forda, Citroena, Seata, Toyoty. Jutro odwiedzę
Nissana. Ciekawa oferta jest w Oplu. Astra II 1.6 8V 84 KM (a więc mój ulubiony
wolnoobrotowy silnik) w kolorze granatowym (też ładny) z centralnym zamkiem,
ABS-em i tylko jedną poduszką. Ale jest jedno ale.... przednie szyby SA na
KORBĘ - jak w syrenie 105. Cena samochodu jest dla mnie atrakcyjna - 45 tys. I
autko stoi gotowe na placu. Jest ich zreszta kilka sztuk w różnych kolorach.
Kto wie, czy własnie jego nie kupię, ale mam wielke opory przed zamówieniem
elektrycznych podnośników szyb montowanych przez dealera. Jest to mechanizm nie
fabryczny tylko jakiś zastępczy. A mnie to bardzo zniechęca, bo nie mam
zaufania ani do jakości wykonania tej instalacji ani do wyglądu tego
wszystkiego PO rozpruciu tapicerki przez panów mechaników. Chociaż jak pomyślę,
że mam zaplacić 8 tys więcej za focusa, to mnie skręca jeszce bardziej. Seat
leon bez klimy kosztuje 52 tys. + 590 opłaty za wydanie pojazdu (bezczelność!),
Toyoty bez klimy kupić nie można, zresztą i tak byłaby bardzo droga (i
paskudna). Nawet kiedy zdecydowałem się na Focusa, to te chamy wymalowały
wszystkie egzemplarze metalikiem i wołają za to 1900 zł ponad katalogową cenę
51700. Opuścili do 53 - ale to i tak dużo, wziawszy pod uwagę, że kupuję
rzeczy, których nie chcę.

I jeszcze jedna śmieszna (chyba) rzecz. Zapytałem czy można odbyć jazdę próbną
focusem 1.4. Jedna z osób z mojej rodziny ma już drugiego fousa 1.4 i bardzo
sobie chwali. Ale to jest emeryt i nie przekracza 100 bo mu zona nie pozwala.
Chciałem sie przekonać czy to rzeczywiście taki szajs jak mi się zdaje (tylko
75 KM) - na co sprzedawca powiedział - iiiii, panie, niech pan zapomni. nie
mamy tego na składzie, nikt takiego czegoś by nie kupił. Niesamowite...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20,8210354,8210354,czy_ja_jestem_nienormalny_kupowanie_samochodu_.html


Temat: automatyczne skrzynie biegow


M. wrote:
Chyba cos wam odbilo na punkcie tych manuali. Nie rozsmieszajcie
mnie ze a stanach jezdza automatami bo to leniwy narod. Moze
najpierw sami sprobujcie sie przejechac automatem ale nie z silnikiem
1500 ze starego fiata tylko z porzadnym silnikiem, przynajmniej
jakims TDS, tylko nowym a nie jakims rzechem to zrozumiecie ze
autmat jest po prostu lepszy pod kazdym wzgledem. Jezdzi sie
super, o wiele bezpiecznej i wygodniej - prawa wolna, sama
jazda sprawia niesamowita frajde. Myslicie ze automatem nie
zmienia sie samemu biegow? Oczywiscie ze sie zmienia, tylko
robi sie to delikatnym dotknieciem pedalu gazu, czula skrzynia
od razu przelacza Cie na nizszy bieg, albo przyspiesza powoli
jesli zrobisz to jeszcze delikatniej. Masz ochote zeby auto dalo z siebie
wszystko?
Prosze bardzo, dociskamy pedal z calej sily i mamy po spodem
tkzw kick down, po przycisnieciu komputer sterujacy skrzynia
przelacza biegi tak abys w tym momencie uzyskal maksymalne
mozliwe przyspieszenie.


Odnosze wrazenie ze nie jezdziles nigdy automatem. kick down dziala w
opoznieniu, po ulamku sekundy wprawdzie, ale wolniej niz wcisniecie pedalu
gazu na niskim biegu. Poza tym automatyczna skrzynia "muli sie" przy ruszaniu
slowem rusza sie wolniej niz manualem. Sprawdzone np. Oplem Omega V6 2,5l
(nie jest to chyba stary Fiat 1500?) Wiem ze to moze nie wada, ale taka
skrzynia ma rowniez swoje wady, zalezy co dla kogo jest wazne.


Auta z nowoczesnymi automatami
mniej pala - w takim bmw 528iA przy 220/kmh i ustawieniu
ekonomika bierze - zgodnie ze wskazaniami komputera ok 7-8l/100,
obrotomierz nie wychodzi poza 2000, tak sie skrzynia potrafi
ustawic.


Czlowieku, czy wiesz ile kosztuje BMW 528i ? Zreszta co tam, wszyscy mamy
takie w garazu, tylko nie jezdzimy, bo wolimy inne. ;-)Skrzynia "ustawi"
silnik na 2000 obr/min przy 220km/h, ale faktycznie chyba w BMW 528i.
Skrzynia automatyczna nie daje niestety poczucia ze panuje sie nad samochodem
w kazdej chwili. Mozna sie o tym przekonac w czasie prob sportowej jazdy.
Sportowej znaczy sportowej nie prosty odcinek i 220km/h i zadnego innego
samochodu. Pomijam oczywiscie automatyczne skrzynie, w ktorych mozna zmieniac
biegi podobnie jak w manualu.


Nie wspomne juz o jezdzie w korkach i tym ciaglym
wachlowaniem sie na manualu.
Najbardziej mnie rozsmieszyla opinia ze automat jest prostszy od
manuala!!! Czlowieku to najglupsza rzecz jaka slyszalem na
tej grupie. Chyba ze mowisz o skrzyni biegow automatycznej
w SYRENIE 105 BOSTO. Rozumiem ze cala zasada jest
prostsza ale jak mozna porownac wspolczesne elektroniczne
adaptacyjne itd skrzynie do manuala.


To prawda tez sie usmialem.


A co do USA to ja slyszalem taka
 opinie "manualna skrzynia to jest dobra dla czarnuchow, bo maja dobrze
wyrobione lapy od walenia konia" :o) Sam jezdze manualem
wiec prosze sie nie przejmowac, nie ja wymyslilem ten na pewno
obrazliwy tekst. W kazdym razie nastepne moje auto to na pewno bedzie
automat,
wasze niedlugo tez, spokojna glowa sami sie przekonacie - to jest po
prostu lepsze.


Przekonywalem sie cztery lata. Owszem automat ma bardzo wiele zalet jak np.
miejskie korki, ale chetnie pojezdze teraz manualem. Automatem jezdzi sie jak
80 letni emeryt z NRD w czasie jazdy na wakacje, albo elektrycznym Melexem.
Jezeli ktos szuka wrazen ze sportowej jazdy, to automat zdecydowanie
odradzam.

Pozdrawiam TK


Źródło: topranking.pl/1627/automatyczne,skrzynie,biegow.php


Temat: automatyczne skrzynie biegow

Użytkownik <mani@friko5.onet.plw wiadomooci do grup dyskusyjnych
napisał:38A15B62.7D839@friko5.onet.pl...


M. wrote:

| Chyba cos wam odbilo na punkcie tych manuali. Nie rozsmieszajcie
| mnie ze a stanach jezdza automatami bo to leniwy narod. Moze
| najpierw sami sprobujcie sie przejechac automatem ale nie z silnikiem
| 1500 ze starego fiata tylko z porzadnym silnikiem, przynajmniej
| jakims TDS, tylko nowym a nie jakims rzechem to zrozumiecie ze
| autmat jest po prostu lepszy pod kazdym wzgledem. Jezdzi sie
| super, o wiele bezpiecznej i wygodniej - prawa wolna, sama
| jazda sprawia niesamowita frajde. Myslicie ze automatem nie
| zmienia sie samemu biegow? Oczywiscie ze sie zmienia, tylko
| robi sie to delikatnym dotknieciem pedalu gazu, czula skrzynia
| od razu przelacza Cie na nizszy bieg, albo przyspiesza powoli
| jesli zrobisz to jeszcze delikatniej. Masz ochote zeby auto dalo z
siebie
| wszystko?
| Prosze bardzo, dociskamy pedal z calej sily i mamy po spodem
| tkzw kick down, po przycisnieciu komputer sterujacy skrzynia
| przelacza biegi tak abys w tym momencie uzyskal maksymalne
| mozliwe przyspieszenie.

Odnosze wrazenie ze nie jezdziles nigdy automatem. kick down dziala w
opoznieniu, po ulamku sekundy wprawdzie, ale wolniej niz wcisniecie pedalu
gazu na niskim biegu. Poza tym automatyczna skrzynia "muli sie" przy
ruszaniu
slowem rusza sie wolniej niz manualem. Sprawdzone np. Oplem Omega V6 2,5l
(nie jest to chyba stary Fiat 1500?) Wiem ze to moze nie wada, ale taka
skrzynia ma rowniez swoje wady, zalezy co dla kogo jest wazne.

| Auta z nowoczesnymi automatami
| mniej pala - w takim bmw 528iA przy 220/kmh i ustawieniu
| ekonomika bierze - zgodnie ze wskazaniami komputera ok 7-8l/100,
| obrotomierz nie wychodzi poza 2000, tak sie skrzynia potrafi
| ustawic.

Czlowieku, czy wiesz ile kosztuje BMW 528i ? Zreszta co tam, wszyscy mamy
takie w garazu, tylko nie jezdzimy, bo wolimy inne. ;-)Skrzynia "ustawi"
silnik na 2000 obr/min przy 220km/h, ale faktycznie chyba w BMW 528i.
Skrzynia automatyczna nie daje niestety poczucia ze panuje sie nad
samochodem
w kazdej chwili. Mozna sie o tym przekonac w czasie prob sportowej jazdy.
Sportowej znaczy sportowej nie prosty odcinek i 220km/h i zadnego innego
samochodu. Pomijam oczywiscie automatyczne skrzynie, w ktorych mozna
zmieniac
biegi podobnie jak w manualu.

| Nie wspomne juz o jezdzie w korkach i tym ciaglym
| wachlowaniem sie na manualu.
| Najbardziej mnie rozsmieszyla opinia ze automat jest prostszy od
| manuala!!! Czlowieku to najglupsza rzecz jaka slyszalem na
| tej grupie. Chyba ze mowisz o skrzyni biegow automatycznej
| w SYRENIE 105 BOSTO. Rozumiem ze cala zasada jest
| prostsza ale jak mozna porownac wspolczesne elektroniczne
| adaptacyjne itd skrzynie do manuala.

To prawda tez sie usmialem.

| A co do USA to ja slyszalem taka
|  opinie "manualna skrzynia to jest dobra dla czarnuchow, bo maja dobrze
| wyrobione lapy od walenia konia" :o) Sam jezdze manualem
| wiec prosze sie nie przejmowac, nie ja wymyslilem ten na pewno
| obrazliwy tekst. W kazdym razie nastepne moje auto to na pewno bedzie
| automat,
| wasze niedlugo tez, spokojna glowa sami sie przekonacie - to jest po
| prostu lepsze.

Przekonywalem sie cztery lata. Owszem automat ma bardzo wiele zalet jak
np.
miejskie korki, ale chetnie pojezdze teraz manualem. Automatem jezdzi sie
jak
80 letni emeryt z NRD w czasie jazdy na wakacje, albo elektrycznym
Melexem.
Jezeli ktos szuka wrazen ze sportowej jazdy, to automat zdecydowanie
odradzam.

Pozdrawiam TK


Dobrze powiedziane - wrazen ze sportowej jazdy

Wydaje mi sie, ze ponad polowa samochodów w Polsce to sportowe monstra o
niesamowitej mocy nie przekraczajacej 65 KM
Automat nie jest moze demonem przyspieszen ale to zadna rznica dla sportówki
15 czy 17 sekund i tak wszystkich zostawia na swiatlach.


Źródło: topranking.pl/1627/automatyczne,skrzynie,biegow.php


Powered by WordPress, © Roma 10 ełk